Przed nami taaaka przygoda!

W góry, w góry nie z Orbisem ale w góry, gdzie góralki i górale pędzą żywot swój, a owce na hali-bee beee…. Pamiętacie tę piosenkę? No pewnie, że nie, bo nikt jej nie pamięta. Ale nadarza się niebywała okazja, żeby sobie przypomnieć.

Jedenaście tras o różnym stopniu trudności: od niezwykle łatwych po całkiem trudne. Głównie po Karkonoszach, ale nie tylko. Można wędrować po Górach Izerskich, Rudawach Janowickich czy nieco dalej położonych Górach Wałbrzyskich i Kamiennych. Do koloru, do wyboru. Można poczuć niezwykły klimat gór, zachwycić się przepięknymi widokami i poznać wielu wspaniałych ludzi. Bo – co u nas charakterystyczne – nie ważne gdzie, ważne – z kim! Około tysiąca harcerek i harcerzy wyruszy już niebawem na trasy tegorocznej edycji Rajdu Granica (organizowanego przez Chorągiew Dolnośląską), jednego z najpiękniejszych rajdów w Polsce. Rajdu, któremu warto poświęcić parę słów.

– Jest to przedsięwzięcie skierowane dla wielu grup wiekowych, od zuchów do wędrowników – mówi podharcmistrz Piotr Staszak, zastępca komendanta tegorocznej „Granicy”. – Wędrujemy po Kotlinie Jeleniogórskiej i jej otulinie. Są też przygotowane specjalne trasy dla drużyn nieprzetartego szlaku. Trasy te patronatem objęła pierwsza dama RP, Agata Kornhauser-Duda.

Po trzech dniach wędrówki w różnych miejscach wszyscy zmierzają do jednego punktu: do Szklarskiej Poręby (Szkoła Podstawowa nr 1), gdzie odbędzie się wielka feta: koncert, nocny turniej koszykówki, piknik wolontariuszy i wiele innych przedsięwzięć towarzyszących. No i oczywiście wspólny apel. A wcześniej? Jak to na rajdzie: a to ktoś pomyli trasę, bo kompas/mapa/smartfon źle wskażą, a to jakąś grupę zmoczy deszcz, a to któraś z harcerek opadnie z sił i trzeba będzie ponieść jej plecak (bo przecież nie odwrotnie ;). Te milion razy powtarzane pytanie: daleko jeszcze? Ta radość, gdy drużynowy powie: odpoczynek, albo gdy widzimy schronisko. No i te naprędce szykowane posiłki, te wieczory przy gitarze i rozmowy do białego rana.

Jak co roku, za poszczególne trasy odpowiadają poszczególne hufce Chorągwi Dolnośląskiej. W myśl powiedzenia, że bliższa koszula ciału, przybliżę nieco trasę nr 3, organizowaną przez Hufiec Karkonoski. Przebiega po pięknych, ale wciąż jeszcze nieodkrytych przez komercyjnych turystów Górach Izerskich. Uczestnicy startują w Świeradowie Zdroju, później przechodzą przez Schronisko na Stogu Izerskim, następnie udają się w kierunku Chatki Górzystów. W Chatce spędzą dwie noce. W drugi dzień uczestnicy przechodzą sporą pętlę, zahaczając m.in. o Czechy. Każda trasa to oddzielna fabuła.

– Hasłem przewodnim rajdu jest Powrót do przyszłości – mówi przewodniczka Aleksandra Szemberska, komendantka trasy. – Uczestnicy na naszej trasie poznają historię Gór Izerskich, jak wyglądało tu życie w czasach przedwojennych. Mało kto pamięta, że w okolicy Chatki Górzystów była cała wioska. Kolejnego dnia przechodzimy do przyszłości. zobaczymy, jak będzie wkrótce wyglądało harcerstwo. Korzystamy z nowoczesnych technologii, m.in. telefonów z lokalizacją, kodów QR. Ostatniego dnia wracamy do teraźniejszości.

Dodaje, że trasa nie jest trudna. – Skoro ja dałam radę ją przejść, to każdy da – śmieje się Ola.

Mnóstwo wrażeń i atrakcji czeka nas też na pozostałych trasach. W Rajdzie Granica co roku uczestniczą drużyny z całej Polski. Przyjeżdżają, by poczuć ten niepowtarzalny klimat wędrówki w gronie przyjaciół.

I na koniec dobra wiadomość: organizatorzy przedłużyli termin zgłoszeń do 3 września (wszystkie szczegóły na rajdgranica.zhp.pl lub na facebookowym profilu Rajdu – nie da się nie znaleźć ;)). Jeśli więc, druhno drużynowa/druhu drużynowy jeszcze nie zdecydowałeś, co będziesz robił z drużyną w połowie września, wyślij zgłoszenie, wsiadajcie w pociąg i… w góry, nie z Orbisem ale w góry!
Czuwaj!
hm. Robert Zapora

 

Na zdjęciu: 8 PDH „Burza” podczas ubiegłorocznego Rajdu Granica.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *